Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
chrisapril
Let’s meet, just once.
chrisapril
Kiedy byłem małym chłopcem, marzyłem o takiej dziewczynie jak ty.
I później, latami.
Próbowałem zmusić parę kobiet, by były tobą.
— Jacek Podsiadło, Być może należało mówić
Reposted fromlambadada lambadada viamaciekp maciekp
chrisapril
8082 c4a8
nie umiem przestać czekać.
chrisapril
In your life, you meet people. Some you never think about again. Some, you wonder what happened to them. There are some that you wonder if they ever think about you. And then there are some you wish you never had to think about ever again. But you do.
— C.S. Lewis, The Wonder Years
chrisapril
-Trzy miesiące temu powiedziałbym, że jeżeli kogoś szczerze kochasz, musisz pozwolić mu odejść. Ale teraz patrzę na ciebie[...] i widzę, jak głęboko się myliłem. Jeżeli kogoś naprawdę kochasz, musisz zrobić wszystko, żeby go zatrzymać.
— Jodi Picoult / szkoda, że już nie o nas...ale dziękuję jak Ty za tę miłość...19/.
Reposted fromVerdeLemon VerdeLemon viaasylopath asylopath
chrisapril

Każdy z nas potrzebuje kogoś, kto czasem spyta, czy napijesz się herbaty i poczyta książkę, gdy ty piszesz pracę zaliczeniową. Kogoś, kto pójdzie na siłownię, gdy ty zechcesz pobiegać, kto do świtu będzie z tobą gadał o muzyce i zasypywał cię cytatami z twoich ulubinych filmów. Kogoś, kto przyniesie ci kawę do stolika, kto wezmie od ciebie ciężką torbę i przeprosi, gdy zrobi ci się przykro, zamiast w odwecie zarzucić cię serią pretensji. Kogoś, kto zrozumie, jak ważne dla ciebie są sprawy, którymi żyjesz, gdy wszyscy inni dawno już śpią.

Tylko spotykamy ich niezwykle rzadko.

http://kobietanakonkretach.pl/byc-pelni-soba/
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viagogullo77 gogullo77
chrisapril
chrisapril
Może najlepszym nauczycielem jest doświadczenie, sama nie wiem. Może istnieje jakaś określona liczba nieprzyjemnych sytuacji, po której człowiek nagle staje i mówi: "Tak, już rozumiem, teraz już się nie pomylę". Może trzeba swoje wypłakać, może przeżyć kilka strat, z którymi niezwykle ciężko jest się pogodzić. Może. Nie wiem. Dwudziestodwuletnia dziewczyna nie może znać odpowiedzi na takie pytania. Wiem za to, że gdy znajdzie się człowieka, który potrafi wywołać nasz szczery uśmiech, to trzeba trzymać się go kurczowo. O takich ludzi naprawdę ostatnio ciężko w tym świecie, gdzie ciągle się gdzieś biegnie, z kimś rywalizuje, o coś walczy. Szukajmy tych, z którymi możemy walczyć ramię w ramię, a nie się siłować.
Cztery Wieki Później
chrisapril
Najpiękniejszy rodzaj szczęścia to ten, w którym czujesz, że wszystko jest tak, jak powinno. Nie chodzi o wielkie, niesamowite wydarzenia, które zmieniają twoje życie o 180 stopni, tylko o spokój ducha, o zasypianie z poczuciem, że twoje jutro jest bezpieczne, a wszystkie sprawy są poukładane.
— Marta Kostrzyńska
Reposted fromtobecontinued tobecontinued via2708 2708
chrisapril
5625 1e02 500
Reposted fromcallitwhatyouwant callitwhatyouwant viafischi fischi
chrisapril
Wszystko co nie zostało do końca przecierpiane i rozwiązane, powraca.
— Hermann Hesse "Siddhartha"
Reposted fromxalchemic xalchemic viaBeLikeBlair BeLikeBlair
chrisapril
5810 4a80 500
Reposted fromexistential existential viaNathanae Nathanae
chrisapril
Bolało mnie, że o mnie zapomniała. Ale jeszcze bardziej bolało mnie to, że sprawiłem, że chciała o mnie zapomnieć. Zostawiłem ją na rozstaju dróg. Zupełnie zagubioną i ubrudzoną resztkami złudzeń, w które tak wierzyła. Wierzyła we mnie. A ja zdaje się byłem wtedy zbyt nierozsądny, żeby być dla niej kimś więcej niż iluzją. Z czasem zrozumiałem, że całą sytuację zinterpretowała tak, jakbym wbił jej nóż w serce i przekręcił. To dlatego z jej ust zamiast słodkiego śmiechu wylała się jak krew cała fala gorzkich słów. Wtedy nie rozumiałem. Dzisiaj wiem wszystko. Powinienem wziąć ją za rękę i przeprowadzić przez to co było dla niej niezrozumiałe. Powinienem być obok w te noce, kiedy płakała wewnątrz siebie z bezradności. Bo ona taka była, że nie potrafiła płakać łzami. Płakała w sercu. Powinienem być wtedy, chociażby po to żeby pogłaskać jej włosy. Ucałować czoło. Ale byłem tchórzem. Teraz muszę patrzeć jak ktoś inny obmywa jej rany i koi zmysły. Tworzy jej historię. A ona - ona mnie już nie chce. Nie chce nawet w swoich wspomnieniach. I to boli. Tak, że w duszy gasną wszystkie gwiazdy. Przecież wiem, że straciłem niebo.
— Aleksandra Steć
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaodnowa odnowa
chrisapril
1937 84d0 500
Michał Kellen
chrisapril
Powolnie umiera ten, kto nie podróżuje, ten, kto nie czyta, ten, kto nie słucha muzyki, ten, kto nie obserwuje.
Powoli umiera ten, kto niszczy swą miłość własną, ten kto znikąd nie chce przyjąć pomocy.
Powoli umiera ten, kto staje się niewolnikiem przyzwyczajenia, ten, kto odtwarza codziennie te same ścieżki, ten, kto nigdy nie zmienia punktów odniesienia, ten, kto nigdy nie zmienia koloru swojego ubioru, ten, kto nigdy nie porozmawia z nieznajomym.
Powoli umiera ten, kto unika pasji i wiru emocji, które przywracają oczom blask i serca naprawiają.
Powoli umiera ten, kto nie opuszcza swojego przylądka, gdy jest nieszczęśliwy w miłości lub pracy, ten, kto nie podejmuje ryzyka spełniania swoich marzeń, ten, kto choć raz w zyciu nie odłożył na bok racjonalności.
Więc od dzisiaj zacznij żyć! Nie pozwól sobie na powolne umieranie!
— Pablo Neruda
Reposted fromDailyAlice DailyAlice viaamoniak amoniak
chrisapril
1730 c4d6 500
via Żurnalista.pl
chrisapril
4940 1b8e
Reposted fromjanka89 janka89 viainspirations inspirations
chrisapril
Najlepsze chwile podczas czytania to te, gdy trafiasz na coś - myśl, uczucie, punkt widzenia - o czym myślałeś, że jest wyjątkowe, szczególne tobie i tylko tobie znane. I oto jest, opisane przez kogoś innego, osobę, której nigdy nie poznałeś, być może kogoś, kto od dawna nie żyje. To jest tak, jakby nagle wyłoniła się czyjaś dłoń i pochwyciła twoją.
— Alan Bennett
Reposted fromTryToRememberrr TryToRememberrr viaodnowa odnowa
chrisapril

Miałam nadzieję, że tego listu nigdy nie wyślę. 
Do ciebie ani do nikogo innego, bo myślałam też, że nikogo innego już w moim życiu nie będzie. Myślałam, że tylko ty jesteś i będziesz. (...) 

Chciałam ci tylko powiedzieć, że byłeś jeden na milion. 
My byliśmy raz na milion, kiedy komety przelatują obok siebie tak blisko, że splatają się ogonami. Byliśmy jednym, ale nie tym samym. Całością, która nie składała się nigdy z dwóch połówek pomarańczy. Nie byliśmy połówkami, byliśmy całościami, z których wyrosła nowa przestrzeń doznań. Jesteśmy jak zbiory, które stworzyły razem zbiór nowy, niepowtarzalny. (...) 
Byliśmy tak bardzo, że myśląc o tym dzisiaj, zastanawiam się, jak w ogóle ludzie mogą tak z sobą przeżywać. (...) 
To się nie zdarza ludziom, a jeśli w ogóle, to raz na całe życie. 

Najpierw chciałam ci napisać o smutku, który wypełniał mnie przez pierwsze tygodnie. Smutek był tak ciemny, że nie umiałam już nic rozróżnić w świecie. Potem chciałam napisać ci o żalu, a żal był tak głęboki, że nie widziałam dna. Potem chciałam napisać ci o złości, bo złość była tak wielka, że nie mogłam jej ogarnąć wzrokiem. Potem chciałam napisać ci o tęsknocie, ale była ona tak bolesna, że nie mogłam znaleźć złamanego słowa. Teraz chcę ci napisać o wdzięczności.

— Anna Ciarkowska - „Chłopcy, których kocham”
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viapikkumyy pikkumyy
chrisapril

Foolish girl,

You turn away from the world because you believe the mistakes you have made are tattooed all over your body and that is all the world can see; marks of shame you cannot wipe clean no matter how many years you scrub your skin until no more blood can seep from your pores still stained with filth and sin.

You turn away from the world because you believe you are defined by your past, by the choices you made when there were no other choices; that you are bound to the girl you once were by the invisible ropes still tied around your hands and feet, held in place by words of shame that will never deliver you from their grasp.

You turn away from the world because you believe you are not deserving to hold your head high and look it in the eye; that you carry a scarlet letter upon your forehead that will blind those who dare to look your way, and you cannot stand to see the way they turn their face from your tainted humanity.

You forget, foolish girl.

You forget what you have survived.

You forget you fought alone against the world when your hands were too small to defeat the weight of it, and so you took it on as your own even though it almost crushed you.

You forget you were betrayed by those who should have protected you and so you barricaded yourself behind hard edges and sharp corners and promised to never trust or need another again.

You forget the way love was shown as abuse and abuse was shown as love and the shame you were forced to carry because of the way you longed to be loved even when that looked like abuse.

You forget you sat alone in a room filled with despair as your hands shook and blood trailed down your wrist and in that moment when you could have chosen death, you chose life.

You forget you have every reason to be hard, but you choose to remain soft. You have every reason to hate, but you choose to show mercy. You have every reason to cast judgment, but you choose to speak grace. You have every reason to f*ck this world the way it has f*cked you, but you choose to heal it instead.

You forget you have survived what most people never could.

Foolish girl, you are not foolish at all.

You are a warrior.

You are strength. You are bravery. You are courage. You are hope. You are light. You are truth. You are love. You are survival. You are kindness. You are wisdom. You are redemption. You are transformation. You are revolution.

And most of all, you are worthy.

To love, and to be loved.

You just need to believe it.

— Kathy Parker
Reposted fromsupposedtobe supposedtobe viabadblood badblood
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl